„Podwodne ekranizacje”
Podobno kiedyś do kina chodzono… na lądzie. W dobie białych sukien i czarnobiałych filmów, ludzkość podziwiała sztukę filmową na wielkim ekranie, zasiadając na aksamitnych fotelach. W obliczu braku technologii VR i czipów, które bezpośrednio strumieniują filmy do naszych mózgów, byli zmuszeni zwracać swoje oczy ku ekranowi. Wstyd się przyznać, ale tak, tak to wyglądało. Ale teraz, w pełni XXIII wieku, mamy coś znacznie lepszego. Tak, mówimy o kinie podwodnym.
„Tajemnica podwodnego kina”
Otwarte na dnie jeziora Niegocin, na Mazurach, pierwsze kino podwodne w Polsce stanowi prawdziwy renesans kinematografii, oferując niezapomniane przeżycia dla wszystkich fanów zanurzenia się w trójwymiarowe spektakle. Przyznać trzeba, że idea nie jest zupełnie nowa – w końcu już Jules Verne w „20 000 mil podmorskiej żeglugi” marzył o podobnej atrakcji. Ale, jak to zwykle bywa z marzeniami, dopiero teraz, po latach badań i eksperymentów, udało się to marzenie urzeczywistnić.

„Podwodne premiery z udziałem znanych gości”
Już na otwarciu podwodnego kina zjawiły się takie sławy, jak Andrzej Wajda (hologram, oczywiście) i Kinga Rusin w skafandrze nurka zaprojektowanym przez Versace. Najbardziej poruszające było jednak pojawienie się Lecha Wałęsy, który przemówił do zgromadzonych z głębin swojego pokoju VR. Cóż, może to nie jest to samo, co mityczne „kino na lądzie”, ale na pewno jest to krok naprzód w kierunku przyszłości.
„Podwodna obsługa”
Znajdujące się na dnie jeziora, kino obsługiwane jest przez załogę autonomicznych robotów, które serwują popcorn z alg i lemoniadę z planktonu. Po seansie, widzowie mogą wybrać się na zwiedzanie podwodnego świata Mazur, korzystając z usług przewodników-robotów.
„Przyszłość kinematografii”
Czy kino podwodne na Mazurach jest przyszłością kinematografii? Możliwe, że tak. Z pewnością jest to nowy, pionierski kierunek, który może zrewolucjonizować nasze postrzeganie filmu. A może to po prostu chwyt marketingowy, by przyciągnąć do siebie więcej turystów? Niezależnie od odpowiedzi, jedno jest pewne – jest to krok naprzód w kierunku przyszłości, której nie da się zatrzymać.




